Szanowny Panie Premierze! Polityka rządu w zakresie prywatyzacji przemysłu farmaceutycznego budzi poważne zastrzeżenia w świetle:    - tendencji na światowym i europejskim rynku farmaceutycznym,    - zapewnienie dostępu do leku dla

Interpelacja w sprawie sytuacji w przemyśle farmaceutycznym

   Szanowny Panie Premierze! Polityka rządu w zakresie prywatyzacji przemysłu farmaceutycznego budzi poważne zastrzeżenia w świetle:    - tendencji na światowym i europejskim rynku farmaceutycznym,    - zapewnienie dostępu do leku dla społeczeństwa,    - a także wobec przyjętych wcześniej przez rząd RP zasad polityki prywatyzacji tego przemysłu.    Leki pochłaniają ok. 20% nakładów na opiekę zdrowotną. Dotychczasowa polityka wszystkich rządów RP zmierzała do utrzymania dostępności leków dla ogółu społeczeństwa. Tymczasem obecna polityka prywatyzacyjna rządu, tj. całkowita sprzedaż krajowych firm farmaceutycznych w drodze prywatyzacji kapitałowej inwestorom strategicznym, może w perspektywie wieloletniej pozbawić rząd instrumentów do prowadzenia aktywnej polityki lekowej. Sprzedano pakiety większościowe w: Polfa Poznań, Polfa Rzeszów, Polfa Kraków, Polfa Łyszkowice.    Obecnie przygotowuje się sprzedaż tą samą metodą największego krajowego zakładu produkującego leki, tj. Polpharmy Starogard. Transakcja ta na trwałe przesądzi o tym, kto będzie decydował o poziomie cen leków w naszym kraju, a w konsekwencji o ich dostępności dla społeczeństwa.    Na rynku globalnym obserwuje się konsolidację w przemyśle farmaceutycznym bądź przez fuzję, bądź przez wykupywanie mniejszych przedsiębiorstw. Dotychczas zjawiska te obserwowano w przemyśle leków nowatorskich, tj. chronionych patentami. Ta grupa producentów zapewnia postęp i rozwój w farmacji, ale równocześnie dyktuje ceny, które powodują również trudności budżetowe. W związku z tym kraje europejskie i pozaeuropejskie starają się wspierać krajowych producentów generycznych, którzy stanowią zabezpieczenie dla wydatków budżetowych, produkując od 60-80% całego asortymentu farmaceutycznego, w cenach znacznie niższych.    Polityka ta jest również rekomendowana bardzo wyraźnie przez Światową Organizację Zdrowia. WHO wręcz promuje stosowanie ulg podatkowych i innych zachęt w celu rozwijania branży generycznej. Co więcej, obserwuje się również proces konsolidacyjny wśród firm generycznych.    My ten przemysł leków generycznych z ponad 100-letnimi tradycjami posiadamy, niestety pozbawiamy się go w szybkim tempie. Polityka ta nie odzwierciedla tendencji światowych, powodując tym samym w perspektywicznie dłuższym wymiarze czasowym zagrożenie dla budżetu kas chorych w wydatkach na leki, a tym samym bezpieczeństwa zdrowotnego społeczeństwa.    Chciałbym panu premierowi przypomnieć, iż rząd RP uchwałą z dnia 2 listopada 1994 r. przyjął program działań dla restrukturyzacji polskiego przemysłu farmaceutycznego, gdzie w części I zapisano: ˝Prywatyzacja jednoosobowych spółek skarbu państwa sektora przemysłu farmaceutycznego na mocy decyzji Rady Ministrów, podejmowanych indywidualnie dla każdej spółki, z określeniem ewentualnych udziałów (akcji) - ˝złotej akcji˝ dającej skarbowi państwa możliwość wpływu na decyzje dotyczące zakresu i asortymentu produkowanych przez spółkę środków farmaceutycznych˝. Uchwała ta nie jest realizowana w odniesieniu do ww. firm, jak i Polpharmy Starogard.    Z materiałów ostatnich obrad Komisji Zdrowia Sejmu RP niezbicie wynika, iż minister zdrowia nie będzie mógł prowadzić polityki lekowej bez realnego wpływu firmy produkcyjnej w postaci posiadania decydującego pakietu akcji prywatyzowanych przedsiębiorstw farmaceutycznych, co potwierdza słuszność przyjętych w 1994 r. uchwał rządu. Chciałbym jednocześnie przypomnieć, iż nieżyjący już minister zdrowia prof. J. Żochowski wystąpił z koncepcją konsolidacji zakładów farmaceutycznych (pismo z dnia 4 lutego 1997 r. do ówczesnego ministra skarbu). Idea ta jest obecnie kontynuowana, jak wiadomo, chociażby z prasy (ostatni artykuł w ˝Rzeczpospolitej˝ z dnia 19 maja 1999 r.) część przedsiębiorstwa, na czele ze spółkami giełdowymi Jelfą i Polfą Kutno, dąży do konsolidacji, upatrując w tym przyszłość swych zakładów. Ze zdumieniem jednak stwierdzam, iż koncepcja ta w ogóle nie jest poważnie rozpatrywana przez Ministerstwo Skarbu Państwa, czego dowodzi narada zwołana przez panią minister Barbarę Litak-Zarębską, mająca potwierdzić jedynie słuszną drogę prywatyzacji poprzez staranie się o inwestora strategicznego, w dodatku pani minister oświadczyła, jak wynika z informacji związków zawodowych obecnych na tej naradzie, iż w przypadku Polpharmy inwestor zostanie zobowiązany do wyprowadzenia części akcji Polpharmy na giełdę.    W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź pana premiera na następujące pytania:    1. Dlaczego to inwestor strategiczny ma wprowadzać część akcji Polpharmy Starogard na giełdę, a nie skarb państwa? Przemysł farmaceutyczny jest przemysłem wysoko dochodowym i z pewnością takim będzie, dlaczego więc skarb państwa ma się pozbawiać dochodów ze sprzedaży akcji poprzez giełdę, a dodatkowe zyski osiągać ma inwestor strategiczny?    2. Czy istnieją poważne analizy ekonomiczne przekreślające koncepcję konsolidacji pozostałych jeszcze w ręku państw producentów farmaceutyków?    3. Dlaczego nie rozważa się koncepcji prywatyzacji poprzez giełdę, jaką z sukcesem przeprowadzono w wypadku Jelfy, Polfy Kutno? Może to być przecież droga dla konsolidacji poprzez pakiet kontrolny akcji skarbu państwa w założeniu rozproszonego akcjonariatu. Koncepcja ta wpłynie na kształtowanie się nadal ubogiego rynku kapitałowego i pozwoli na lokowanie potężnych kapitałów tworzących się funduszy emerytalnych (w większości sprywatyzowanych firm farmaceutycznych na Węgrzech 25-procentowe udziały mają fundusze emerytalne).    4. Czy zanalizowano pozytywne i negatywne skutki prywatyzacji przemysłu farmaceutycznego na Węgrzech i w innych krajach środkowoeuropejskich? Jakie wyciągnięto wnioski?    5. Czy przeanalizowano dotychczas efekty prywatyzacji w Polsce? W tym zakresie uszczegółowiłbym pytanie, a mianowicie:    - Jakie nowoczesne leki w oparciu o ważne patenty wprowadzili do produkcji w Polsce inwestorzy stategiczni? Chodzi tu o rzeczywistą nowoczesność, jaką w przemyśle farmaceutycznym są leki patentowe, a nie leki generyczne?    - Jakie są inne osiągnięcia inwestorów strategicznych w odróżnieniu od innych zakładów państwowych lub giełdowych?    Kończąc, pragnę stwierdzić, iż przemysł farmaceutyczny, również państwowy, dokonał znacznego skoku technologicznego w ostatnich latach, inwestując potężne środki w nowoczesne linie produkcyjne bez pomocy inwestorów strategicznych. Przemysł ten dostarcza ca 80% ilości leków na rynek krajowy, otrzymując za to 40% wartości, pracując więc w bardzo trudnych warunkach (ceny urzędowe i otwarty rynek) udowodnił, iż może stanowić silną podstawę gospodarki kraju i zabezpieczenie dla polityki lekowej państwa. Przemysł ten wybitnie nadaje się do prywatyzacji poprzez giełdę. Zgodnie z tendencjami światowymi i rynku europejskiego winien być skonsolidowany z udziałem największego przedsiębiorstwa krajowego, Polpharmy Starogard. (W prywatyzacji giełdowej przy rozproszonym akcjonariuszu nawet niewielki pakiet kontrolny skarbu państwa umożliwi konsolidację).    Poseł Andrzej Otręba    Warszawa, dnia 20 maja 1999 r.





lån, kredit, penge lån i friværdi VSAT Vsat VSAT dla ciebie dj na wesele warszawa dla firm kraj i świat najnowsze wiadomośi Błaszczu