Szanowny Panie Premierze! Organizmy modyfikowane genetycznie (GMO) są coraz częściej przedmiotem dyskusji na najwyższych szczeblach państwowych na całym świecie. Postęp w inżynierii genetycznej, który ma miejsce w ostatnich latach, um

Interpelacja w sprawie polityki państwa wobec problemu organizmów i żywności modyfikowanych genetycznie

   Szanowny Panie Premierze! Organizmy modyfikowane genetycznie (GMO) są coraz częściej przedmiotem dyskusji na najwyższych szczeblach państwowych na całym świecie. Postęp w inżynierii genetycznej, który ma miejsce w ostatnich latach, umożliwia coraz bardziej powszechną ingerencję w struktury genetyczne organizmów. W wyniku modyfikacji genetycznych powstają coraz ˝doskonalsze˝ rośliny uprawne, dające większy plon, odporne na szkodniki lub herbicydy, o większej trwałości itp.    Kraje wysoko rozwinięte inwestują ogromne pieniądze w badania nad GMO. Jednocześnie rosną obawy, podsycane protestami organizacji ekologicznych, o wpływ sztucznie zmutowanych organizmów na środowisko, a żywności z nich produkowanej na zdrowie człowieka.    Już dzisiaj wyraźnie widać, że państwa wysoko rozwinięte podzieliły się na dwa obozy w swoim stosunku do organizmów i żywności zmodyfikowanej genetycznie. Kraje amerykańskie upowszechniły uprawę takich roślin. Większość uprawianej soi, a także rzepak, tytoń, bawełna, kukurydza, buraki cukrowe, pomidory i ziemniaki są tam udoskonalone genetycznie. Żywność pochodzenia transgenicznego nie jest tam znakowana. Prowadzi się jednak stały nadzór naukowy nad ewentualnym wpływem GMO na środowisko. W Europie podchodzi się do GMO o wiele ostrożniej. Nadprodukcja tradycyjnej żywności oraz obawa przed zalewem taniej ˝lepszej˝ żywności zza Atlantyku powodują, że Unia Europejska dopuszcza na swój rynek jedynie oznakowaną żywność transgeniczną, a uprawa genetycznie zmodyfikowanych roślin odbywa się jedynie w ściśle nadzorowanych ośrodkach.    Taka sytuacja stawia Polskę przed poważnym dylematem. Nie można bowiem pozostać obojętnym wobec problemu GMO. Obecne nasze ustawodawstw zmierza ku rozwiązaniom europejskim, brak jednak odpowiednich środków czyni je całkowicie martwym. Brak autoryzowanych państwowych laboratoriów pozwalających na badanie i wykrywanie modyfikacji genetycznych powoduje, że wymóg oznaczania żywności transgenicznej pozostaje jedynie na papierze. Nie ma również możliwości kontroli importowanych nasion roślin uprawnych na obecność GMO. Jednocześnie na polskim rynku zaczynają funkcjonować zagraniczne firmy specjalizujące się w badaniach nad modyfikacjami genetycznymi w produkcji rolnej, oferujące naszym rolnikom zakup swoich produktów, indywidualne doradztwo i konsultacje. Z jednej strony może się to przyczynić do zintensyfikowania badań naukowych nad możliwościami i zagrożeniami, jakie mogą przynieść GMO w naszym klimacie. Z drugiej jednak strony niekontrolowane odpowiednio rozprzestrzenienie się produkcji żywności transgenicznej w Polsce może stać się ogromnym problemem w naszych negocjacjach zjednoczeniowych z Unią Europejską.    Panie Premierze! Jaką strategię przyjmie polski rząd w kwestii organizmów modyfikowanych genetycznie?    Czy Polska powinna sprzyjać zagranicznym firmom prowadzącym w Polsce badania nad roślinami i żywnością transgeniczną?    W jaki sposób władze państwowe zamierzają egzekwować przepisy o obowiązku oznaczania produktów spożywczych powstałych z GMO?    W jaki sposób rząd zamierza chronić polski rynek przed niekontrolowanym importem, uprawą i handlem organizmami i żywnością transgeniczną?    Z szacunkiem    Poseł Izabella Sierakowska    Lublin, dnia 21 września 2000 r.





kup biało czerwone koszulki polska mamy dla was ponad 20 wzorów Oddymianie,przepusty kablowe,promat Oddymianie,przepusty kablowe,promat rowery trek rowery trek rowery trek Usługi, dom Ogrzewanie Budownictwo polityka nowy biznes