Szanowny Panie Premierze! W wyniku wprowadzenia przez pańskiego ministra finansów rozporządzenia z dnia 21 listopada 1997 r., a dotyczącego ustalenia taryf na ciepło, cena ciepła dostarczanego z miejskiej sieci cieplnej na terenie Poznani

Interpelacja w sprawie negatywnych skutków ustalenia taryf energii cieplnej

   Szanowny Panie Premierze! W wyniku wprowadzenia przez pańskiego ministra finansów rozporządzenia z dnia 21 listopada 1997 r., a dotyczącego ustalenia taryf na ciepło, cena ciepła dostarczanego z miejskiej sieci cieplnej na terenie Poznania i okolic wzrosła z dniem 1 stycznia 1998 r. aż o 27,84%. Jeszcze gorzej przedstawia się sytuacja mieszkańców zamieszkałych w starych budynkach, ogrzewanych przez kotłownie lokalne. Dla przykładu mogę podać, że ten problem dotyczy np. spółdzielni mieszkaniowej znajdującej się w Swarzędzu przy ulicy Kwaśniewskiego 1, a konkretnie następujących obiektów tej spółdzielni:    - w zabytkowym budynku w Luboniu, przejętym od zakładów chemicznych, ogrzewanym energią elektryczną, odpłatność wzrosła o 200%;    - podobnie, choć w nieco mniejszym procencie, wzrosła opłata za ciepło w budynku przejętym od Zakładów Metalurgicznych ˝Pomet˝ przy ulicy Nieszawskiej 7, w budynku przejętym od ˝Lechii˝, a znajdującym się przy ulicy Niedziałkowskiego, oraz w budynku należącym kiedyś do zakładów papierniczych przy ulicy Gdyńskiej 122 w Czerwonaku.    Tak drastyczny przyrost cen ciepła dla wielu rodzin jest ciężarem nie do udźwignięcia. Chcę zwrócić uwagę, że nie załatwią tego problemu dodatki mieszkaniowe, gdyż nie wszyscy ubodzy mieszkańcy spełniają formalne wymagania ustawy o dodatkach mieszkaniowych.    Pytam pana premiera:    1. Dlaczego cofnięcie dotacji nastąpiło w trakcie sezonu grzewczego?    2. Dlaczego nie pozostawiono zarządcom budynków czasu na załatwienie najtrudniejszych lokalnych problemów związanych z zaległościami sprzed wielu lat, a wynikających ze stosowania nieekonomicznych źródeł ciepła, przestarzałych instalacji wewnętrznych itp.? Przecież wycofanie dotacji z dniem np. 1 maja dałoby spółdzielniom okres co najmniej dziewięciu miesięcy, podczas których mogliby przygotować modernizację instalacji, zabezpieczyć środki na jej przeprowadzenie, uzgodnić z mieszkańcami sposób spłaty zobowiązań za modernizację. W okresie tym spółdzielnie mieszkaniowe byłyby w stanie wykonać kolejne prace związane z termomodernizacją budynków, co przecież wyrównałoby mieszkańcom straty w okresie pełnego pokrywania kosztów ciepła.    3. Niekorzystnym elementem związanym z terminem wprowadzenia rozporządzenia w okresie najwyższego poboru energii cieplnej jest także to, że nastąpi znaczne pogorszenie sytuacji finansowej zarządców zasobów mieszkaniowych w I kwartale 1998 r., kiedy to obciążeni przez dostawcę ciepła miesięcznymi fakturami będą mogli pokrywać je tylko wpływami z opłat mieszkańców w wysokości 1/12 rocznego przewidywanego kosztu zużycia ciepła. Wiele spółdzielni mieszkaniowych nie dysponuje wolnymi środkami, które można byłoby przeznaczyć na ten cel. Kto pokryje odsetki od nie w pełni uregulowanych zapłat faktur za ciepło?    Poseł Sylwia Pusz    Warszawa, dnia 15 stycznia 1998 r.

Kategoria debaty: ciepla ulicy budynku cieplo przez




kurs waluty adwokat łódź autokary busy warszawa wynajem busa warszawa autokary warszawa posłowie najwyższy poziom polityki kabiny prysznicowe