Na moje ręce wpłynęło pismo od przewoźników, zaniepokojonych przepisami ustawy nakładającej na przewoźników zarówno tych, którzy działają w celach osiągania zysku, jak i tych, którzy przewozem osób wypełniają swoje statutowe

Interpelacja w sprawie montażu ograniczników prędkości w pojazdach mechanicznych

   Na moje ręce wpłynęło pismo od przewoźników, zaniepokojonych przepisami ustawy nakładającej na przewoźników zarówno tych, którzy działają w celach osiągania zysku, jak i tych, którzy przewozem osób wypełniają swoje statutowe obowiązki (szkoły, instytucje nauki, kultury i sportu), obowiązek zainstalowania ograniczników prędkości do 100 km/h w autobusach zarejestrowanych w okresie od 1 I 1998 r. do dnia 31 XII 2002 r. Oznacza to konieczność wydatkowania nawet kilkuset tysięcy złotych w PPKS obsługującej ludność z kilku powiatów.    Łatwo sobie wyobrazić, że przedsięwzięcie to znajdzie swoje odbicie w cenach biletów, a więc w kieszeni przeciętnego obywatela. Wydatek taki poniosą także gminy posiadające gimbusy, a także zakłady pracy, instytucje (domy kultury, kluby sportowe), które dowożą swoich pracowników, zawodników i sportowców, nie osiągając z tego tytułu żadnego zysku. Z mojej wiedzy wynika, że w przytłaczającej większości przypadków montaż ograniczników prędkości odbywać się będzie w autobusach, które nie są w stanie rozwinąć limitowanej prędkości.    W związku z powyższym rodzą się pytania, które kieruję do pana wicepremiera:    1. Czy intencją Ministerstwa Infrastruktury, jako autora ustawy z dnia 30 XI 2002 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym, było nałożenie obowiązku montażu ograniczników prędkości na wszystkich przewoźników bez względu na rodzaj wykonywanej usługi, osiąganie zysku bądź nieprowadzenie działalności gospodarczej, rodzaj i model autobusu, do którego ogranicznik miałby być wmontowany?    2. Czy nie rozsądniej byłoby wymusić montaż ograniczników prędkości w autobusach, które ze względu na swoje parametry mogą przekraczać dopuszczalną prędkość?    3. Czy nie należałoby zwolnić z tego obowiązku samorządów posiadających gimbusy i innych instytucji (jak domy kultury, kluby sportowe) działających na zasadach non-profit?    4. Czy minister infrastruktury posiada wyliczenia o kosztach, jakie w skali całego kraju ponieśliby wszyscy posiadacze pojazdów, o których mowa w art. 1 pkt 3 lit. a cytowanej ustawy?    5. Czy pański resort dysponuje listą producentów atestowanych ograniczników prędkości?    Niecierpliwie oczekuję odpowiedzi.    Z poważaniem    Poseł Arkadiusz Kasznia    Łuków, dnia 19 maja 2003 r.





ceramika bolesławiec bolesławiec ceramiczne bolesławcu koszt wynajecia Sali centrum konferencyjne warszawa oferujemy najnizsze ceny sprawdzony polski producent swetrów męskich drukarnia trzy słowa najlepszy druk w regionie łódzkim! najświeższe wiadomości Pokarmy dla paletek