Interpelacja w sprawie wzrostu świadczeń z zakresu ubezpieczeń chorobowych wypłacanych przez oddziały ZUS oraz wynagrodzeń z tytułu niezdolności do pracy wypłacanych przez pracodawców
Interpelację tę kieruję do pana premiera, gdyż odpowiedź na nią wymaga zajęcia stanowiska tak przez ministra pracy i polityki społecznej, jak i ministra finansów oraz ministra gospodarki oraz władze Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i kas chorych. Od dawna zdecydowanie krytykowany jest w Polsce, tak przez pracodawców jak i pracowników ZUS, system ubezpieczeń społecznych w zakresie ubezpieczeń chorobowych. Obowiązujące przepisy w tym zakresie powodują, iż w sposób prawie że powszechny instytucja ˝chorobowego˝ wykorzystywana jest w różnych celach przez uprawnionych. I tak m.in. np. wykorzystuje się zwolnienia chorobowe w celu wykonywania w tym czasie dobrze płatnej pracy w kraju bądź za granicą, w celu przetrwania trudnej sytuacji w zakładzie pracy związanej z jego kondycją ekonomiczną bądź sytuacją własną uprawnionego, jako sposób na ominięcie różnych ograniczeń kodeksowych (Kodeks pracy) w sytuacjach, gdy nie można zastosować pracy sezonej lub zatrudnienia na większą liczbę umów okresowych, bardzo często jako ochronę przed zwolnieniem z pracy lub odwołaniem ze stanowiska, a także jako źródło utrzymania przez wiele miesięcy - rejestracja działalności gospodarczej w celu przejścia na zasiłek chorobowy po wymaganym okresie opłacania składek. Ze względu na pełen wymiar zasiłku chorobowego u kobiet w czasie ciąży, często występuje również zjawisko wykorzystywania zwolnień w celu unikania konieczności świadczenia pracy. Tylko w oddziale pilskim ZUS zaobserwowano wzrost wypłat zasiłków chorobowych prawie o 20% w roku 1998 w stosunku do 1997 r. i już o ponad 72% w styczniu i lutym 1999 r. w stosunku do stycznia i lutego ub. r. Z informacji jakie posiadam, wynika, że podobna, a często i znacznie gorsza sytuacja występuje w innych oddziałach ZUS w kraju. Pracodawcy występują przeciwko, i słusznie, zapisom Kodeksu pracy, który zobowiązuje ich do płacenia wynagrodzeń za czas choroby (mimo braku świadczenia w tym czasie pracy), choć właśnie w celu ubezpieczenia się przed taką sytuacją opłacane są składki na ubezpieczenie chorobowe. Ten stan radykalnie zwiększa koszty pracy (opłacane są składki, mimo że w zamian za to w pierwszych 35 dniach choroby pracownika nie wypłacany jest zasiłek chorobowy, wypłacane jest wynagrodzenie za czas zwolnienia z tytułu choroby, a także często jeszcze trzeba opłacać zastępstwo na czasowo wolnym miejscu pracy). Przy zwolnieniach dłuższych obciążenie finansowe z tego tytułu spada z kolei na ZUS, a tak właściwie to na wszystkich ubezpieczonych oraz budżet państwa. Jak sprawnie działa mechanizm, o którym mowa wyżej, można bardzo łatwo zaobserwować w miejscowościach, w których likwidowane są zakłady pracy bądź radykalnie obniżany jest stan zatrudnienia. Wszystkie obecnie wprowadzane reformy, a szczególnie reforma podziału administracyjnego kraju i służby zdrowia, a na jesieni na pewno i oświaty, wywołują także dziwne, choć ograniczone ilościowo, ˝epidemie˝ trwających wiele miesięcy chorób. Oczywiście nie jest łatwo rozwiązać ten problem, zwłaszcza że przecież niewątpliwie większość osób korzystających ze zwolnień chorobowych jest do tego zmuszona autentycznie zaistniałą chorobą i w tej sytuacji należałoby im nie tylko współczuć, ale i pomóc. Wydaje się, że bez szkody dla uprawnionych można podjąć różne formy uzdrowienia tego zjawiska, np. poprzez udzielanie uprawnień do wystawiania zwolnień chorobowych jedynie lekarzom rodzinnym z wyłączeniem specjalistów i bezwzględnym wyłączeniem tego uprawnienia w stosunku do lekarzy nie pozostających na umowach z placówkami publicznej służby zdrowia lub kasami chorych albo (i) nadanie lekarzom orzecznikom ZUS kompetencji do kontroli zasadności wydawanych zwolnień lekarskich. W związku z powyższym mam do pana premiera następujące pytania: 1. Czy rząd podejmuje prace legislacyjne mające na celu zmianę Kodeksu pracy we wspomnianym zakresie, a więc całkowicie nieuzasadnionego obciążania pracodawców kosztami wypłat wynagrodzeń za czas niezdolności do pracy wskutek choroby pracownika? 2. Jakie przewiduje się podjąć rozwiązania dające kasom chorych i Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych możliwości kontroli i stosowania sankcji w sytuacjach wykorzystywania obowiązujących przepisów sprzecznie z intencją prawodawcy? Poseł Adam Stanisław Szejnfeld Piła, dnia 27 marca 1999 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie dostępu do bibliotek publicznych
- Interpelacja w sprawie wyjaśnienia sytuacji w zakresie powszechnego uznawania aptek za placówki handlowe, a nie usługowe
- Odpowiedź na interpelację w sprawie kompetencji organów samorządowych w odniesieniu do przedsiębiorstw państwowych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji polskich przedsiębiorstw farmaceutycznych
- Interpelacja w sprawie drastycznych scen, epatujących brutalnością i przemocą, pojawiających się w telewizji przed programami dla dzieci