Interpelacja w sprawie emigracji zarobkowej personelu medycznego po akcesji Polski do UE
Szanowny Panie Ministrze! Naczelna Rada Lekarska alarmuje, że jeśli lekarze będą wyjeżdżać z Polski w dotychczasowym tempie, za kilka lat w polskich szpitalach może zacząć brakować specjalistów. Według szacunków w najbliższych latach Polskę może opuścić ok. 17 tys. medyków. W Ministerstwie Zdrowia nie powstała dotychczas żadna dokładna analiza migracji personelu medycznego. Nie wiadomo więc, ilu lekarzy wyjechało z Polski na przestrzeni ostatnich lat. NRL szacuje, że obecnie poza krajem pracuje ok. 20 tys. medyków. Nigdy w Polsce zjawisko wyjazdu personelu medycznego za granicę nie występowało z takim nasileniem jak po wejściu do Unii Europejskiej. Po 1 maja mamy do czynienia w Polsce z exodusem. Otworzyły się granice, a kwalifikacje polskich lekarzy są automatycznie uznawane w państwach UE. Świetnie wykształceni polscy lekarze są pilnie poszukiwani przez unijnych pracodawców. Wśród chętnych do wyjazdu są zarówno młodzi lekarze, jak i wykwalifikowani chirurdzy, stomatolodzy, a zwłaszcza anestezjolodzy. Według danych NRL ok. 6% anestezjologów złożyło w izbach lekarskich podania o potwierdzenie swoich kwalifikacji, zaś eksperci prognozują, że do końca roku liczba ta wzrośnie do 10%. Najwięcej propozycji jest dla medyków najlepiej wykształconych, z pierwszym lub drugim stopniem specjalizacji. Obecnie na polskim rynku funkcjonuje kilkadziesiąt agencji pośrednictwa aktywnie werbujących lekarzy do pracy za granicą. Przedkładają one kompleksowe oferty z perspektywą mieszkania, pracy dla współmałżonka, przedszkola dla dzieci. W Polsce brakuje lekarzy tych samych specjalności co w innych państwach UE, jeśli będą oni za chlebem wyjeżdżać za granicę, polskie szpitale mogą nie być w stanie normalnie funkcjonować. Już dziś poważny problem mamy w Polsce z pielęgniarkami. Pierwszą przyczyną masowej emigracji lekarzy są wynagrodzenia, które w państwach UE są nawet kilkadziesiąt razy wyższe niż w Polsce. Jednak wśród młodych lekarzy coraz częstszą przyczyną decyzji o wyjeździe jest brak perspektyw na realizację kariery zawodowej, na kształcenie się i zrobienie specjalizacji. NRL apeluje do rządzących o poważne potraktowanie obowiązku ustawicznego kształcenia się lekarzy, co nie jest możliwe bez odpowiedniego poziomu wynagrodzeń umożliwiających kontynuację nauki. Zdaniem NRL koszty obowiązkowego doskonalenia zawodowego powinny być uznawane za koszty uzyskania przychodu lekarza, które mógłby on odliczać od podatku. Lekarze domagają się również wprowadzenia ustawowego prawa do co najmniej dwutygodniowego urlopu szkoleniowego. Wobec powyższego pytam Pana Ministra: 1. Czy prawdą jest, że jeśli lekarze będą wyjeżdżać z Polski w dotychczasowym tempie, za kilka lat w polskich szpitalach może zacząć brakować specjalistów? 2. Czy prawdą jest, że w najbliższych latach Polskę może opuścić ok. 17 tys. lekarzy? 3. Czy prawdą jest, że w Ministerstwie Zdrowia nie powstała dotychczas żadna dokładna analiza migracji personelu medycznego? Czy w najbliższym czasie powstanie taka analiza? 4. Czy prawdą jest, że jeśli lekarze będą wyjeżdżać za granicę, polskie szpitale mogą nie być w stanie normalnie funkcjonować? 5. Czy w związku z powyższym pacjenci w polskich szpitalach będą bezpieczni? 6. Jakie kroki w związku z tym zamierza podjąć Pan Minister, aby zatrzymać lekarzy w Polsce? Z poważaniem Poseł Anna Sobecka Toruń, dnia 27 października 2004 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie umocowań prawnych dotyczących rozliczania zużycia energii cieplnej na potrzeby bytowe za pomocą podzielników kosztów ciepła
- Interpelacja w sprawie powołania miejskich stacji sanitarno-epidemiologicznych
- Interpelacja w sprawie realizacji programu ˝Bezpieczna Polska˝
- Interpelacja w sprawie zmiany w strukturze rozmieszczenia oddziałów Krajowego Rejestru Sądowego
- Odpowiedź na interpelację w sprawie raportu ˝Infrastruktura oświatowa w pierwszym roku reformy systemu oświaty˝